Zamieszkanie w większym mieszkaniu

Po ślubie zamieszkałem ze swoją żoną Iwoną w kawalerce. Wcześniej mieszkaliśmy u moich rodziców, ale potrzebowaliśmy przestrzeni dla siebie. Było nas stać jedynie na wynajęcie kawalerki, bo wtedy jeszcze nie zarabiałem tak dobrze a Iwona nie pracowała wcale. Kiedy na świat przyszedł mój syn, to nie było łatwo się pomieścić na tak małej powierzchni, ale dawaliśmy sobie jednak radę. 

Lepszy komfort w większym mieszkaniu 

mieszkania ząbkowice śląskieŻycie się toczyło, syn dorastał a sytuacja materialna poprawiła mi się w znacznym stopniu. Wtedy właśnie doszedłem do wniosku, że czas na większe mieszkanie. Chciałem, żeby syn miał własny pokój i odpowiednie warunki do nauki. Ja marzyłem o sypialni z dużym i wygodnym łóżkiem. Iwonie póki co nic nie powiedziałem, ale zacząłem rozglądać się, czy dostępne były jakieś trzypokojowe mieszkania Ząbkowice Śląskie były miejscem, w którym zamierzałem spędzić całe życie i znalezienie tam lokalu było dla mnie sprawą oczywistą. Iwona podzielała moje zdanie i dzięki temu świetnie się dogadywaliśmy. Znalazłem świetny lokal, który od razu mi się spodobał. Kuchnia była duża i można było wstawić tam stół. Sypialnia miała osobne wejście. Wszystko mi się podobało a cena była dość przystępna. Mogłem pozwolić sobie na przeprowadzkę do tego bardziej komfortowego mieszkania. Wstępnie je zarezerwowałem, ponieważ musiałem to wszystko omówić z rodziną. Zrobiłem to tego samego dnia po obiedzie. Syn oczywiście był zachwycony tym, że będzie miał własny pokój a żona zaczęła przeliczać koszty. Doszła do wniosku, że stać nas na większe mieszkanie i była szczęśliwa, że taka możliwość pojawiła się na horyzoncie. Następnego dnia rano zadzwoniłem do pośrednika nieruchomości z informacją, że się zdecydowałem. Dobrze, że zrobiłem to tak szybko, ponieważ już była inna rodzina, która zainteresowała się tym mieszkaniem. Czekało mnie jeszcze sporo wydatków związanych z urządzeniem pomieszczeń, ale wziąłem na to kredyt. Żona doliczyła ten koszt do budżetu i wiedziałem, że poradzimy sobie ze wszystkimi rachunkami. Może i to nie była wielka rzecz, jednak większy lokal miał ogromny wpływ na komfort życia całej mojej rodziny.

Przeprowadzka była bardzo sprawnie przeprowadzona. Syn zarezerwował sobie pokój, który był oddzielony od salonu. Miał tam sporo miejsca na biurko, łóżko i szafy. Sypialnię urządziła Iwona i wybrała bardzo eleganckie meble w białym kolorze. Widząc jak bardzo szczęśliwa jest moja rodzina, nie potrzebowałem niczego więcej. Kochałem ich i chciałem dla nich jak najlepiej.