Otworzyłam pawilon z ubraniami

Moja babcia kiedy byłam małą dziewczynką co roku w wakacje zabierała mnie nad morze. Uwielbiam Sopot dzięki mojej babci. Mam z tym miastem piękne wspomnienia. Zawsze marzyłam, żeby zamieszkać nad morzem. Moje życie różnie się toczyło ale ostatecznie zdecydowałam się spełnić swoje marzenia i przeprowadzić nad morze. Wiedziałam, że jak się nie odważę to nic z tego nie będzie a żyje się raz i trzeba z życia korzystać na całego.

Zdecydowałam się na pracę nad morzem

pawilon nad morzemW Warszawie prowadziłam butik. Moje ubrania, które sprowadzałam cieszyły się uznaniem wśród moich klientek. Miałam spore grono stałych klientek i wiedziałam, że to im zawdzięczam rozkwit mojej firmy. Siostra, która zamieszkała ze mną w Warszawie zadeklarowała mi pomoc w prowadzeniu butiku. Wiedziałam, że mogę jej zaufać bo siostra zrobi wszystko żeby sklep nadal tak dobrze się rozwijał. Ja dzięki temu, ze moja firma tak dobrze się rozwijała mogłam sobie pozwolić na spełnianie marzeń. Postanowiłam w Sopocie otworzyć mój drugi sklep z ubraniami od tego samego producenta. Wiedziałam, że ubrania są dobrej jakości i na pewno spodobają się i będą chętnie kupowane nie tylko przez turystów ale także przez mieszkańców miasta. Pawilon nad morzem, którego szukałam musiał być spory i w przystępnej cenie. Zależało mi na dobrej lokalizacji blisko centrum i morza najlepiej na jednej z głównych ulic. Dobra lokalizacja wiąże się z wyższym czynszem ale jest także związana z większymi zyskami. W centrum zawsze jest dużo turystów i mieszkańców i dzięki temu będę mogła dużo zarobić i utrzymać się w nowym mieście. Na szczęście udało mi się trafić na kilka ciekawych lokalizacji. Umówiłam się na spotkania z właścicielami pawilonów, którzy chcieli je sprzedać i pojechałam z siostrą nad morze. Wiedziałam, ze siostra mi dobrze doradzi i pomoże we wszystkich formalnościach. Najbardziej spodobał nam się pawilon blisko morza. Praktycznie z okien sklepu widać było plażę i morze. Bardzo mi się to podobało.

Ostatecznie zdecydowałam się na ten pawilon chociaż był on zdecydowanie droższy niż dwa pozostałe. Moim zdaniem wart był swojej ceny. Pawilon był odnowiony i duży. Zdecydowanie pomieściłam w nim wszystkie ubrania, które zamówiłam. Poukładałam wszystkie ubrania na półkach i powiesiłam na wieszakach. W pawilonie było luźno i można było swobodnie wszystkie ubrania oglądać. Udało mi się zorganizować miejsce na trzy spore przymierzalnie co na pewno jest ogromnym plusem bo klienci nie będą musieli długo stać w kolejkach aby przymierzyć piękne ubrania.