Altana wykonana z drewna

Miałam duży dom i piękny ogród o jaki bardzo dbałam. Jednak czegoś mi w nim brakowało. Było mnóstwo drzew owocowych, kolorowych kwiatów i tak dalej. Lubiłam spędzać czas na tarasie i podziwiać ogród. W końcu doszłam do wniosku, że brakuje mi jakiejś ładnej altanki na ogrodzie. Takiego miejsca na odpoczynek, ale nie przy domu jak taras, tylko ukrytego wśród zieleni. To byłoby idealne rozwiązanie.

Zamknięte altanki całoroczne

przeszklone altany z drewnaTrzeba było jednak zdecydować się na jakąś altankę. Otwarta czy zamknięta, pusta czy od razu z wyposażeniem? Wybór był naprawdę duży, a przeglądałam tylko kilku producentów z okolicy. W końcu uznałam, że najlepsze będą przeszklone altany z drewna. Wiadomo że w grę wchodziła tylko altana drewniana, a nie żadne inne konstrukcje. Jednak po długim namyśle wybrałam opcję zamkniętą, to znaczy taką z okienkami i drzwiami. Dzięki temu będe mogła przebywać w altance o każdej porze roku, nawet w zimie. W środku będzie mi ciepło, będę osłonięta od chłodnego wiatru, jak również słońce nie będzie mi świecić prosto w twarz. Przy ładnej pogodzie można otworzyć wszystkie okna by wpuszczać świeże powietrze, a jak zacznie padac to je zamknie się i po sprawie. Nie trzeba się chować do domu. Na tarasie nie mam zadaszenia, więc przy opadach musiałam się zwijać do środka. Dodatkowo moja altanka była zabezpieczona przed działaniem ognia i czynników atmosferycznych, istniała opcja że w środku zainstaluje sobie mini-ogrzewanie na podczerwień lub choćby wstawię farelkę. Wybrałam altankę bez wyposażenia, bo te stoły i ławki jakoś mi się nie podobały. Wolałam kupić coś osobno. Poza tym podobały mi się wielkie miękkie poduchy do siedzenia, składane stoliki i lampki takie jak choinkowe wieszane na ścianach. Dzięki nim całość wyglądała miło i przytulnie, a światło nie raziło w oczy. Do tego dokupiłam lamę owadobójczą, którą zamontuje się nad wejściem dl altanki. Tam będzie prawie niewidoczna i dzięki niej komary i muchy nie będą wlatywały do środka. Nikt nie lubi jak go coś ugryzie. Poza tym lampa trafiła mi się na wyprzedaży w lokalnym sklepie ogrodniczym. Nie musiałam nigdzie jeździć daleko na zakupy.

Altanka przeszklona to był sluszny wybór. Dzięki niej mogę w sposób komfortowy spędzać czas na ogrodzie bez martwienia się o temperaturę czy opady. Sama altanka wyglądała cudownie, była zrobiona z ciemnego drewna i do tego miała zadaszenie z drewnianej dachówki. Ustawiłam ją między wiśnią, a jabłonią, więc jak wiosną kwitną drzewka owocowe to całość prezentuje się magicznie.